Astronomia
INFORMACJE

Dzień, noc... noc, dzień i tak w kółko. Żyjąc w mieście trudno zauważyć, że żyjemy na Ziemi, a nie tylko na ziemi.
W dzień blask Słońca skrywa przed nami obraz Wszechświata. Zaś w nocy miejskie światła maskują jego obecność. Żyjemy więc z dnia na dzień nie zwracając uwagi na to, że żyjemy w ogromnym, sięgającym 15 mld lat świetlnych Wszechświecie. Nic więc dziwnego, że gdy rozpoczynają się rozmowy ze znajomymi na temat kosmosu, pojawiają się śmiechy i horoskopy.
Ale gdy odejdzie się daleko od miejskich świateł i spojrzy się ku gwiazdom, widok ten potrafi powalić z nóg.
Nagle dostrzegamy miliardy gwiazd, spadające meteory, przemykające sztuczne satelity. Widzimy gęsto utkaną gwiazdami mleczną smugę - "Drogę Mleczną".
I wówczas zaczynamy dopiero zdawać sobie sprawę, że żyjemy na planecie Ziemia uwiązanej grawitacją wokół jednej z miliardów gwiazd - Słońca.
W takich chwilach chcemy wiedzieć o kosmosie więcej i więcej... i więcej. Ale gdzie tego szukać ???

Tak było ze mną. Moja fascynacja kosmosem rozpoczęła się od muzyki Techno, a dokładnie gatunku Goa Trance (psi trance), Minimal oraz EL Muzyki. Muzyka ta dzięki mojej wyobraźni przeniosła mnie w kosmos. Zapragnąłem więc go poznać i kupiłem najdroższa książkę o astronomii jaka była wówczas dostępna.
Pochłonąłem ją jednej nocy i byłem zafascynowany kosmosem, choć go jeszcze w pełni nie doświadczyłem, a sama książka nie zawierała szczegółowych informacji, a tylko takie proste, jak dla małego dziecka. Ale to wystarczyło.
W końcu wybrałem się na moje pierwsze obserwacje.

Był to chyba luty 1997 roku. Wówczas na niebie jeszcze nie była widoczna kometa. Wybrałem się na wieś do rodziny. Noc była przeraźliwie mroźna, więc ubrałem się w dwie kurtki :). Wyszedłem na dwór, panował czarny mrok. Nic nie widziałem, czułem tylko mroźne powietrze w nozdrzach. Kucnąłem na podwórku i zamknąłem oczy. Po chwili je otworzyłem i spojrzałem na niebo....
... to był szok!!! Moim oczom ukazał się Wszechświat. Miliardy gwiazd, gwiazd tak jasnych, że wydawało się, że mogę je dotknąć ręką. Były tak blisko. Pierwszy raz w życiu zobaczyłem w pełnej okazałości Mleczną Drogę... patrząc na nią oczami wyobraźni biegłem dalej, widziałem ją z perspektywy, widziałem, że jest to dysk naszej Galaktyki. Brakowało mi słów. Te gwiazdy, które do tej pory widziałem tylko na mapce nieba ułożonej w narysowane gwiazdozbiory nagle na moich oczach zaczęły układać się w "żywe" konstelacje.... i ten cudowny zapach chłodnego, przenikniętego kosmosem powietrza...

Ta przygoda natchnęła mnie i astronomia stała się moim hobby. Pochłaniałem wiedzę na jej temat z przenajróżniejszcyh, często bardzo trudno dostępnych publikacji. Ale wciąż czułem niedosyt. Wszystkie te publikacje były stare, a niektóre wątpliwej prawdziwości, zwłaszcza, że były wydane jeszcze za czasów głębokiej komuny, kiedy to gloryfikowało się wszystko, co Rosjanie wymyślili, nawet jeżeli tego nie wymyślili.
Ale zbierałem wszystko "po ziarnku do kupy" i zrobiłem duże produkcje, które w 100% można by nazwać książkami, choć internetowymi, stąd ich nazwa @inetBook.
Ale na tych stronach nie tylko znajdziesz moje najlepsze artykuły i @Booki, ale również trafisz do polskich (jak i nie tylko) najlepszych zasobów wiedzy astronomicznej.
A więc zapraszam cię na daleką i długą podróż po Wszechświecie (uważaj na impulsy :)))

Leho

 

 

------------------------------------------
Title : Astronomia - wprowadzenie
Data  : 17-09-2002
Author: Leszek Palec [Leho]

CYBERTECH
http://www.cybertech.prv.pl
leho@cybertech.prv.pl